Splot Arkanów

Wspólna matryca pary krok po kroku

Jak policzyć wspólną matrycę dwóch osób punkt po punkcie (przykład: 15.06.1990 i 31.12.1999) i jak potem rozmawiać o wyniku we dwoje.

Trzecia matryca z dwóch dat

Wspólna matryca pary powstaje z dwóch dat urodzenia. Bierzesz swoją matrycę, bierzesz matrycę drugiej osoby i dodajesz do siebie punkty, które stoją w tym samym miejscu diagramu. Wychodzi trzecia matryca, której symbole mogą być pretekstem do rozmowy o relacji; liczby nie ustalają, co dzieje się między wami.

Całość policzysz na kartce w kwadrans. Jeśli wolisz od razu zobaczyć wynik, wpisz obie daty na stronie zgodności dwóch dat, a pojedynczą matrycę policzy kalkulator na stronie głównej. Poniżej pokazujemy cały rachunek, żeby każdą liczbę dało się sprawdzić.

Krok 1: dwie osobne matryce

W przykładzie bierzemy dwie daty: 15 czerwca 1990 i 31 grudnia 1999. Najpierw liczysz matrycę każdej osoby tak, jakby drugiej nie było.

Pierwsza osoba, 15.06.1990:

  • osobowość (A) to dzień: 15,
  • punkt B to miesiąc: 6,
  • punkt C to suma cyfr roku: 1 + 9 + 9 + 0 = 19,
  • punkt D: 15 + 6 + 19 = 40, czyli 4 + 0 = 4,
  • centrum (E): 15 + 6 + 19 + 4 = 44, czyli 4 + 4 = 8, Sprawiedliwość.

Druga osoba, 31.12.1999:

  • osobowość (A): 31, czyli 3 + 1 = 4,
  • punkt B: 12,
  • punkt C: 1 + 9 + 9 + 9 = 28, czyli 2 + 8 = 10,
  • punkt D: 4 + 12 + 10 = 26, czyli 2 + 6 = 8,
  • centrum (E): 4 + 12 + 10 + 8 = 34, czyli 3 + 4 = 7, Rydwan.

Pozostałe punkty liczysz według tych samych wzorów co w pojedynczej matrycy. Pierwsza data to przykład z poradnika jak policzyć matrycę, gdzie rozpisano wszystkie jej punkty. Dla drugiej daty wychodzi: F: 4 + 12 = 16; G: 12 + 10 = 22; H: 10 + 8 = 18; I: 8 + 4 = 12; Niebo: 12 + 8 = 20; Ziemia: 4 + 10 = 14; cel osobisty: 20 + 14 = 34, czyli 7; linia 1: 16 + 18 = 34, czyli 7; linia 2: 22 + 12 = 34, czyli 7; cel społeczny: 7 + 7 = 14; cel duchowy: 7 + 14 = 21.

Krok 2: dodawanie punkt po punkcie

Teraz kładziesz obie matryce obok siebie i dodajesz punkty z tego samego miejsca: osobowość do osobowości, centrum do centrum, Niebo do Nieba. Każdą sumę sprowadzasz do zakresu 1⁠–⁠22 tak jak w pojedynczej matrycy: jeśli przekracza 22, dodajesz jej cyfry. Dwa punkty dają razem najwyżej 22 + 22 = 44, więc jedno dodawanie cyfr zawsze wystarcza: 29 to 2 + 9 = 11, a 37 to 3 + 7 = 10.

Zacznij od centrum, bo od niego zwykle czyta się matrycę. Centra to 8 i 7, razem 15, więc nic nie trzeba redukować. Wspólne centrum tej pary to 15, Diabeł.

To może zaskoczyć: w pojedynczej matrycy Diabeł nigdy nie wypada w centrum (piszemy o tym w poradniku o centrum matrycy). W matrycy pary jest inaczej, bo jej centrum to suma dwóch centrów. Mogą tu wypaść Diabeł, Gwiazda, Słońce i Świat, a Diabeł należy do najczęstszych: przy datach z lat 1900⁠–⁠2026 trafia się mniej więcej w co jedenastej parze. Mag i Kapłanka nie stają za to w centrum pary nigdy.

Cała wspólna matryca (pierwsza osoba + druga osoba = wynik):

  • osobowość (A): 15 + 4 = 19, Słońce
  • punkt B: 6 + 12 = 18, Księżyc
  • punkt C: 19 + 10 = 29, czyli 11, Moc
  • punkt D: 4 + 8 = 12, Wisielec
  • centrum (E): 8 + 7 = 15, Diabeł
  • punkt F: 21 + 16 = 37, czyli 10, Koło Fortuny
  • punkt G: 7 + 22 = 29, czyli 11, Moc
  • punkt H: 5 + 18 = 23, czyli 5, Hierofant
  • punkt I: 19 + 12 = 31, czyli 4, Cesarz
  • Niebo: 10 + 20 = 30, czyli 3, Cesarzowa
  • Ziemia: 7 + 14 = 21, Świat
  • cel osobisty: 17 + 7 = 24, czyli 6, Kochankowie
  • linia 1: 8 + 7 = 15, Diabeł
  • linia 2: 8 + 7 = 15, Diabeł
  • cel społeczny: 16 + 14 = 30, czyli 3, Cesarzowa
  • cel duchowy: 6 + 21 = 27, czyli 9, Pustelnik

Uważaj, żeby nie pomieszać dwóch sposobów liczenia. W naszej wersji nie liczysz punktów pary od nowa z wyniku, tylko dodajesz gotowe punkty obu osób, także pochodne: D, centrum, rogi, Niebo, Ziemię, linie i cele. Dzięki temu każdą liczbę we wspólnej matrycy sprawdzisz jednym dodawaniem.

Dlaczego inny kalkulator może pokazać inną liczbę

Wzór na matrycę pary różni się między źródłami. Jednego oficjalnego przepisu nie ma, a autorzy kalkulatorów wybierają różne drogi. Spotkasz co najmniej dwie:

  1. Dodajesz każdy punkt pierwszej osoby do punktu z tego samego miejsca u drugiej. Tak liczy nasz kalkulator i tak powstał przykład wyżej.
  2. Dodajesz tylko trzy punkty wyjściowe (A, B i C), a całą resztę liczysz od nowa z tych trzech sum, jak w zwykłej matrycy.

Punkty wyjściowe pary są w obu drogach te same: 19, 18 i 11. Druga droga liczy z nich D: 19 + 18 + 11 = 48, czyli 12, i centrum: 19 + 18 + 11 + 12 = 60, czyli 6, Kochankowie. Inna wychodzi też Ziemia: 19 + 11 = 30, czyli 3 zamiast 21. Pozostałe 14 punktów jest w tym przykładzie takich samych. Żeby sprawdzić, jak liczy inna strona, wpisz w niej te dwie daty: centrum 15 oznacza pierwszą drogę, 6 drugą, a każdy inny wynik jeszcze inną metodę.

Żadnej z tych wersji nie da się uznać za „prawdziwszą”. To kwestia przyjętej metody, więc warto wiedzieć, której używa twój kalkulator. Jeśli wyniki z kilku stron się nie zgadzają, przyczyną jest zwykle inna metoda, a nie błąd w twoim rachunku.

Jak czytać wspólne centrum

Wspólna matryca może podsunąć tematy do rozmowy o relacji: o tym, co was do siebie przyciąga i co czasem uwiera. Na stronie zgodności zobaczysz jedno zdanie o centrum. Więcej jest na stronie arkana: opis karty, dar, cień, pierwszy krok i część „W parze”. Tak samo przeczytacie każde inne centrum. W tej parze jest nim Diabeł, a jego hasło to „Siła przyciągania”. Luźne łańcuchy na karcie mogą być punktem wyjścia do pytania: co was łączy i jak każde z was czuje się w tej relacji?

Przy takim centrum można spojrzeć na dwie strony tego samego: chęć wspólnego działania i mówienia wprost o potrzebach oraz nawyki, które czasem trudno zmienić. To propozycje pytań, nie stwierdzenia o waszej relacji; sami oceniacie, czy któreś do was pasuje.

Wspólna matryca podsuwa kilka tematów do przemyślenia. Liczby w diagramie nie przewidują, czy związek przetrwa ani co się w nim wydarzy.

Jak rozmawiać o wyniku we dwoje

Najwięcej daje wspólna matryca wtedy, kiedy oglądacie ją razem. Sprawdza się pięć prostych zasad:

  1. Każde czyta najpierw samo. Zanim cokolwiek powiecie, niech każde z was przeczyta stronę arkana z waszego centrum (tu: Diabeł), podkreśli to, co o was mówi, i skreśli to, co was nie dotyczy. Potem porównajcie. Często więcej mówi to, co was różni, niż to, w czym się zgadzacie.
  2. Pytajcie, zamiast ogłaszać. „Ty zawsze chcesz mieć kontrolę, tu jest napisane” zamyka rozmowę. „Czy czujesz czasem, że trzymam cię za mocno?” ją otwiera. Wynik z kalkulatora świetnie nadaje się na pretekst do pytania i bardzo słabo na argument w sporze.
  3. Szukajcie przykładów z życia. Przy Diable dobrze działa pytanie: które z naszych wspólnych przyzwyczajeń lubimy, a które robimy już tylko dlatego, że zawsze tak było? Może to wieczory przy telefonach, a może sposób, w jaki godzicie się po kłótni.
  4. Zostawcie miejsce na „nie zgadzam się”. Jeśli któreś z was czyta opis i nic w nim nie widzi, to też jest odpowiedź. Matryca ma sens, dopóki oboje chcecie z niej korzystać, i żadne z was nie musi się do niej dopasowywać.
  5. Przejdźcie przez pozostałe punkty. Centrum to dopiero początek. W naszym przykładzie Diabeł pojawia się też w obu liniach, a cel osobisty pary wypada na Kochanków, kartę świadomego wyboru. Obok przyciągania stoi więc pytanie, czy wybieracie się nawzajem świadomie. Możecie przejść po kolei przez punkty i przy każdym zapytać: kiedy to u nas widać?

Kilka pytań na start

Jeśli nie wiecie, od czego zacząć, weźcie któreś z tych:

  • Co nas do siebie przyciągnęło na początku i czy to nadal działa?
  • Co robimy dla siebie nawzajem chętnie, a co już tylko z obowiązku?
  • W czym czuję się przy tobie swobodnie, a w czym mniej?
  • Czego każde z nas chce na najbliższe miesiące i jak to się ze sobą łączy?

Odpowiedzi nie muszą być gotowe od razu. Czasem lepiej zapisać pytanie i wrócić do niego za kilka dni.

Wasza para w kalkulatorze

Wpisz obie daty na stronie zgodności, a zobaczysz wspólny diagram i jedno zdanie o was. Daty zostają w twojej przeglądarce. Jeśli chcesz najpierw lepiej poznać własną matrycę, zacznij od kalkulatora i poradnika jak liczyć matrycę. Wspólną matrycę czyta się łatwiej, kiedy znasz już obie pojedyncze.